Thursday, 12 April 2012

Nowe życie świeczników

Odmalowałam, dodałam ornamenty i troche postarzyłam i mam całkiem "nowe" świeczniki , jeszcze bez świeczek. Brakuje jeszcze lakieru na powierzchni,ale to minuta pięć. I jak? podobają się Wam?





6 comments:

  1. ja jestem zachwcyona..są piekne..i zazdroszczę Ci ich:))))

    ReplyDelete
  2. Śliczne :) jak wszystkie Twoje dzieła :))

    ReplyDelete
  3. Paulina, swietnie je przerobiłaś, nadałaś im nowej osobowości - shabby chic jak nic!

    ReplyDelete
  4. Piękne, nabrały charakteru i wyjątkowego wyglądu.

    ReplyDelete

Dziękuję za komentarze i każde pozostawione tutaj słowo.